Zmora Sędziego
Koszmary rozlewiska nie mogły równać się ze Zmorą Sędziego, który stawiał czoła wyzwaniom polowania, jakby każdy kontrakt był meczem o mistrzostwo. Makabryczne trofea, które zdobiły jego półkę, nie były zrobione z lśniącego mosiądzu, lecz zdobyto je z większym trudem i dzięki lepszym umiejętnościom.