Odbieracz Głów
W mianie Odbieracza Głów nie ma żadnej ironii. Pozostaje tylko szlak trochę za krótkich grobów i sprawozdań szeryfów przerażonych otrzymanymi dowodami wykonania zleceń. Tylko jeden cel przetrwał pogoń tego mężczyzny: pewien zaprzaniec włóczący się po tym samym słonecznym południku. On żyje… jeszcze.